OLEJOWANIE TWARZY – JAK POPRAWNIE OLEJOWAĆ SKÓRĘ TWARZY; METODY OLEJOWANIA I JAK DOBRAĆ ODPOWIEDNI OLEJ

OLEJOWANIE TWARZY – JAK POPRAWNIE OLEJOWAĆ SKÓRĘ TWARZY; METODY OLEJOWANIA I JAK DOBRAĆ ODPOWIEDNI OLEJ

Czy olej może zastąpić krem w codziennej pielęgnacji?


Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o nakładaniu oleju na twarz, pomyślałam – ” to kompletnie nie dla mnie, przecież moja twarz jest już wystarczająco tłusta”. Nie mogłam mylić się bardziej!

Olejowanie twarzy, kojarzy nam się z pielęgnacją skóry suchej. Kto mądry nakładałby olej na przetłuszczającą się skórę ze skłonnością do trądziku? Przecież to murowana katastrofa i jeden wielki wysyp. Myślę, że w wielu z nas, tak jak u mnie, zakorzenione są takie stereotypy.

Jedyne, co mogę teraz powiedzieć, to jak bardzo żałuję, że zdecydowałam się na to tak późno i ile czasu zmarnowałam 😉


Aby odkryć korzyści z codziennego nakładania oleju na twarz, musimy dobrać go do typu naszej skóry. To tak jak z dostosowaniem oleju do porowatości włosów. Jedne będą regulować wydzielanie sebum, inne działać antybakteryjnie czy ujędrniająco. Zastosowanie przypadkowego oleju, który akurat znaleźliśmy w domu – może zakończyć się tragicznie.


Zanim jednak przejdę do podziału olejów i metod olejowania, muszę wspomnieć o dwóch, ważnych rzeczach.


1. Oleje nie nawilżają skóry, są to emolienty, które zapewniają skórze okluzję oraz mają wiele innych zalet, jednak nie można zapominać o nawilżaniu cery, stosowanie samych olejów w pielęgnacji, szybko może doprowadzić do odwodnienia skóry.


2. Olej (czysty olej) to nie to samo co olejek eteryczny oraz kompletnie inny produkt niż drogeryjne, gotowe olejki do twarzy, które często mają w składzie silikony lub parafinę.


Słownik języka polskiego, definiuje olej, jako ciekły tłuszcz, pozyskiwany z nasion lub owoców niektórych roślin.


Podstawowy podział olejów, dzieli je na trzy grupy – schnące, półschnące i nieschnące. Wynika on z zawartości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (Omega – 3 i Omega – 6).


W największym uproszczeniu, możemy założyć, że oleje schnące, które zawierają min. 50 % wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, ze względu na najlżejszą konsystencję i szybkie wchłanianie, będą najlepsze dla cery tłustej i trądzikowej.

Oleje półschnące, zawierające pomiędzy 20, a 50 % wielonienasyconych kwasów tłuszczowych powinny sprawdzić się przy cerze normalnej i mieszanej. Nadal są stosunkowo lekkie i nie zostawiają ciężkiego filmu na skórze.


Oleje nieschnące, w których zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, jest poniżej 20 %, najlepiej sprawdzą się w pielęgnacji skóry suchej i dojrzałej. Jeśli jednak skóra ma skłonność do zapychania, należy zachować szczególną ostrożność. Są one dość ciężkie i gęste, zostawiają na skórze długo wyczuwalną warstwę.


Oleje schnące:

– olej konopny

– olej jojoba

– olej z ogórecznika lekarskiego

-olej z czarnuszki

– olej z kiełków pszenicy

– olej z pestek winogron

– olej lniany

– olej z dzikiej róży

Oleje półschnące:


– olej arganowy

– olej sezamowy

– olej sojowy

– olej ze słodkich migdałów

– olej z krokosza

– olej słonecznikowy

– olej z pestek bawełny

– olej z pestek moreli


Oleje nieschnące:

– oliwa z oliwek

– olej kokosowy

– olej awokado

– olej rzepakowy

– olej palmowy

– olej z orzechów laskowych

Pamiętajmy jednak, że każda skóra jest inna, a powyższy podział traktujmy jedynie jako wskazówkę. Tak naprawdę, o tym co jest najlepsze dla nas, możemy przekonać się tylko dosłownie „na własnej skórze”.


Warto poczytać o właściwościach poszczególnych olejów, pomoże to wybrać najlepszy dla naszej cery.


Czytając o poszczególnych olejach z grupy schnących, trafiłam na (obecnie mój ulubiony) olej jojoba. Jest to bardzo ciekawy olej, ponieważ reguluje on wydzielanie sebum (ze względu na swoją budowę, która przypomina ludzkie sebum), działa przeciwzapalnie, antyoksydacyjnie i regenerująco. Olej arganowy słynie z właściwości przeciwstarzeniowych, olej tamanu przyśpiesza gojenie oraz rozjaśnia przebarwienia i blizny, natomiast olej z pestek malin jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym.


Ciężko jednak zamieścić tutaj szerszą charakterystykę kilkudziesięciu olejów. Poszukajcie informacji o olejach z grupy, która Was interesuje.


Kupując olej, warto zwrócić uwagę, aby był on nierafinowany i zimnotłoczony. Wtedy ma on najwięcej drogocennych wartości z których skorzysta nasza cera.

Możecie również pytać w komentarzach lub mailach o szczegóły dotyczące poszczególnych olejów, postaram się pomóc 🙂

Tak jak pisałam już powyżej, używanie samego oleju w pielęgnacji skóry może skończyć się przesuszeniem. Olej tworzy warstwę okluzyjną, która zapobiega ucieczce wody z cery, jednak aby móc spełnić swoją rolę, musimy ją najpierw nawilżyć. Mogę polecić Wam dwa skuteczne sposoby na zastosowanie oleju.


1.  Nałożenie ,nawilżacza’ pod olej – po demakijażu, umyciu twarzy i użyciu toniku,  nakładamy na skórę ulubiony humektant. Może to być żel aloesowy, kwas hialuronowy, gliceryna czy po prostu ulubione nawilżające serum. Olej możemy nakładać na mokrą lub suchą twarz.

2. Mieszanie 'nawilżacza’ z olejem – od pierwszej metody, różni się ona jedynie tym, że zamiast warstwowego nakładania produktów, mieszamy olej z wybraną substancją nawilżającą i nakładamy na twarz gotową mieszankę. Najlepiej jest zrobić to przed samym zastosowaniem, nie wymaga to żadnych specjalnych naczyń, wystarczy zagłębienie dłoni i palec do mieszania 😉 Polecam spróbować połączyć je w proporcjach 1:1.

Osobiście stosuję pierwszą metodę. Wg. mnie jest skuteczniejsza, a twarz lepiej nawilżona.

Chciałabym również zachęcić Was do tworzenia własnych mieszanek olejowych. Dzięki połączeniu dwóch lub więcej olejów, można jednocześnie korzystać z dobroczynnych właściwości każdego z nich.  Warto również skorzystać z niesamowitych właściwości olejków eterycznych, dodając kilka kropli do Waszych kompozycji. Postaram się niedługo napisać o nich post, aby przybliżyć Wam ich działanie. 


Nie ma jednego, uniwersalnego przepisu, musicie sami dojść do tego, co będzie dla Was najlepsze, a jedyną metodą jest metoda prób i błędów.

Skóra mojej twarzy jest mieszana, borykam się z rozszerzonymi porami oraz skłonnością do trądziku, łatwo się zapycha. Sama obecnie stosuję autorską miksturę, której bazą jest olej jojoba, uzupełniam go olejem krokoszowym oraz dodatkiem olejów eterycznych – lawendowego i pichtowego.

Stosujecie oleje w codziennej pielęgnacji twarzy? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.

G.

Powrót do góry